W świecie usług hotelarskich, podobnie jak w każdej innej branży, mogą pojawić się sytuacje, w których hotel ma roszczenia finansowe lub odszkodowawcze wobec swoich gości. Zrozumienie terminów przedawnienia tych roszczeń jest kluczowe zarówno dla hotelarzy, jak i dla samych gości, ponieważ zapewnia ono jasność prawną i chroni przed nieuzasadnionymi żądaniami po upływie zbyt długiego czasu.
Kiedy hotel może dochodzić roszczeń? Zazwyczaj ma na to 3 lata poznaj kluczowe zasady.
- Większość roszczeń hotelu (za niezapłacony rachunek, zniszczenia, kary umowne) przedawnia się po 3 latach.
- Termin przedawnienia rozpoczyna się w różnych momentach, np. od dnia wymagalności zapłaty lub dowiedzenia się o szkodzie.
- Podstawą prawną jest Kodeks cywilny, a 3-letni termin wynika z prowadzenia działalności gospodarczej.
- Bieg przedawnienia może zostać przerwany, np. przez pozew sądowy lub uznanie długu przez gościa.
- Zgodnie z nowelizacją, 3-letni termin przedawnienia upływa z końcem roku kalendarzowego.
- Gość hotelowy ma prawo podnieść zarzut przedawnienia, co prowadzi do oddalenia roszczenia.
Jak długo hotel może dochodzić swoich praw? Zrozumienie terminów przedawnienia
Wielu moich klientów, zarówno hotelarzy, jak i gości, często pyta o granice czasowe dochodzenia roszczeń. Ważne jest, aby pamiętać, że roszczenia hotelu, tak jak większość innych w polskim prawie, podlegają przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie określonego czasu, hotel nie może już skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem, jeśli gość podniesie zarzut przedawnienia. To mechanizm prawny, który ma na celu stabilizację stosunków prawnych i zapobieganie dochodzeniu roszczeń po zbyt długim okresie.
Podstawą prawną dla tych zasad jest przede wszystkim Kodeks cywilny, a konkretnie jego art. 118. Przepis ten stanowi, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, ogólny termin przedawnienia wynosi sześć lat. Jednakże, co jest kluczowe w kontekście działalności hotelowej, dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, termin ten wynosi trzy lata. Jako że hotel jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą, jego roszczenia wobec gości co do zasady podlegają właśnie temu krótszemu, trzyletniemu terminowi. W polskim prawie brak jest szczególnych przepisów dotyczących wyłącznie roszczeń hotelowych, dlatego stosujemy ogólne zasady przewidziane dla przedsiębiorców.

Rodzaje roszczeń hotelu i ich terminy: Co musisz wiedzieć?
Kiedy mówimy o roszczeniach hotelu, najczęściej mamy na myśli kilka typowych sytuacji. Pierwszą z nich jest roszczenie o zapłatę za usługi hotelowe, takie jak nocleg, korzystanie z gastronomii, parkingu czy innych udogodnień. Ponieważ jest to roszczenie ściśle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, przedawnia się ono z upływem trzech lat. Bieg tego terminu rozpoczyna się od dnia, w którym usługa stała się wymagalna, czyli najczęściej w dniu planowanego wymeldowania i opłacenia rachunku. Jeśli gość nie ureguluje płatności w tym terminie, hotel ma trzy lata na skuteczne dochodzenie jej.
Kolejnym typem roszczenia jest odszkodowanie za zniszczenie lub uszkodzenie mienia hotelowego na przykład, gdy gość uszkodzi meble, telewizor czy pościel. Takie roszczenie również przedawnia się po trzech latach. Może ono wynikać z nienależytego wykonania umowy przez gościa (art. 471 Kodeksu cywilnego) lub z czynu niedozwolonego (art. 415 Kodeksu cywilnego). Kluczowe jest tutaj określenie początku biegu terminu przedawnienia: liczy się go od dnia, w którym hotel dowiedział się o szkodzie i o osobie odpowiedzialnej za jej naprawienie. To ważne, bo często szkoda może zostać odkryta dopiero po wyjeździe gościa.
Warto również wspomnieć o roszczeniach o zapłatę kar umownych. Jeśli regulamin hotelu jasno przewiduje kary za konkretne naruszenia, takie jak palenie w pokoju dla niepalących, zgubienie klucza czy nieuzasadnione włączenie alarmu przeciwpożarowego, roszczenie o ich zapłatę również przedawnia się po trzech latach. Wynika to z faktu, że są one ściśle związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Zawsze podkreślam, że kary te muszą być wyraźnie określone w regulaminie hotelu, aby były skuteczne.
Pamiętajmy, że regulamin hotelu nie może dowolnie zmieniać ustawowych terminów przedawnienia. Są to przepisy o charakterze bezwzględnie obowiązującym, co oznacza, że ani wydłużanie, ani skracanie tych terminów w regulaminie nie będzie prawnie skuteczne. Ustawodawca jasno określił te ramy czasowe, aby zapewnić pewność prawną.
Przerwanie biegu przedawnienia: Kiedy zegar zaczyna tykać od nowa?
Zrozumienie, co przerywa bieg przedawnienia, jest niezwykle istotne zarówno dla hotelu, jak i dla gościa. Bieg przedawnienia może zostać przerwany przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń. Najczęściej będzie to złożenie pozwu o zapłatę przez hotel. Ważne jest, aby zaznaczyć, że samo wezwanie do zapłaty, wysłane przez hotel do gościa, bez skierowania sprawy do sądu, co do zasady nie przerywa biegu przedawnienia. To częsty błąd, który widzę w praktyce wielu przedsiębiorców myśli, że samo przypomnienie o długu wystarczy, by "zatrzymać" zegar.
Drugą formą przerwania biegu przedawnienia jest uznanie roszczenia przez dłużnika, czyli w tym przypadku przez gościa hotelowego. Uznanie to może mieć formę pisemnego oświadczenia gościa o zamiarze zapłaty długu, ale może być również dorozumiane na przykład, gdy gość wpłaci część kwoty, poprosi o rozłożenie płatności na raty lub w inny sposób jednoznacznie potwierdzi, że uznaje istnienie długu. Po każdym przerwaniu przedawnienie biegnie na nowo. Oznacza to, że jeśli hotel złoży pozew, a następnie go wycofa, lub jeśli gość uzna dług, to od tego momentu rozpoczyna się liczenie nowego, trzyletniego terminu przedawnienia.
Koniec terminu przedawnienia: Jak liczyć i co zmienia nowelizacja?
Warto zwrócić uwagę na nowelizację przepisów, która wprowadziła istotną zmianę w sposobie liczenia końca terminu przedawnienia. Obecnie, jeśli termin przedawnienia wynosi trzy lata (co ma miejsce w przypadku większości roszczeń hotelu), upływa on z ostatnim dniem roku kalendarzowego. Wyjątkiem są sytuacje, gdy termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata, ale to nie dotyczy roszczeń hotelowych. Ta zmiana ma na celu uproszczenie i ujednolicenie liczenia terminów, eliminując konieczność precyzyjnego odliczania dni.
Dla lepszego zrozumienia, posłużmy się praktycznym przykładem: jeśli szkoda w pokoju hotelowym powstała 15 maja 2023 roku, a hotel dowiedział się o niej tego samego dnia, to roszczenie o odszkodowanie przedawni się z dniem 31 grudnia 2026 roku. Nie liczymy więc dokładnie trzech lat od 15 maja, ale zaokrąglamy do końca roku kalendarzowego, w którym upływa trzyletni okres.

Obrona przed przedawnionym roszczeniem: Prawa gościa hotelowego
Z perspektywy gościa hotelowego, kluczową kwestią jest możliwość podniesienia zarzutu przedawnienia. Jeśli hotel wystąpi z roszczeniem po upływie terminu przedawnienia, gość ma prawo podnieść ten zarzut przed sądem. Jest to bardzo ważne, ponieważ sąd uwzględnia zarzut przedawnienia tylko na wniosek strony pozwanej. Oznacza to, że jeśli gość nie podniesie tego zarzutu, sąd może zasądzić roszczenie, nawet jeśli jest ono przedawnione. Dlatego tak istotna jest świadomość swoich praw i terminów.
W sporach z udziałem konsumentów (a gość hotelowy jest zazwyczaj konsumentem), rola sądu jest nieco inna. Sąd nadal nie bierze pod uwagę przedawnienia z urzędu, czyli nie oddali roszczenia automatycznie, jeśli jest ono przedawnione. Ma jednak obowiązek poinformować konsumenta o możliwości podniesienia takiego zarzutu. Jest to forma ochrony słabszej strony sporu, mająca na celu zapewnienie, że konsument, który często nie ma wiedzy prawniczej, będzie świadomy swoich możliwości obrony.
Dla gościa hotelowego niezwykle istotne jest również posiadanie odpowiedniej dokumentacji. Dowody, takie jak potwierdzenie wymeldowania, korespondencja z hotelem, protokoły dotyczące ewentualnych szkód czy inne dokumenty, mogą być kluczowe dla udowodnienia daty powstania szkody lub wymagalności zapłaty. Te daty są fundamentalne przy prawidłowym liczeniu terminu przedawnienia. Moje doświadczenie pokazuje, że dobrze udokumentowana historia pobytu i ewentualnych zdarzeń może przesądzić o wyniku sporu.
