e-warto.pl
Polskie miasta

Lotnisko Radom: Otwarcie 2023. Historia, oczekiwania vs. rzeczywistość

Dominik Kowalski.

8 września 2025

Lotnisko Radom: Otwarcie 2023. Historia, oczekiwania vs. rzeczywistość

Spis treści

Lotnisko Warszawa-Radom, choć oficjalnie otwarte stosunkowo niedawno, bo 27 kwietnia 2023 roku, ma za sobą historię pełną wzlotów i upadków. Od wojskowych korzeni, przez nieudane próby cywilne, aż po kosztowną modernizację ta inwestycja budzi wiele emocji i pytań o jej sens. W tym artykule przyjrzymy się dokładnie, jak lotnisko funkcjonuje obecnie, jakie ma połączenia i czy ambitne plany mają szansę na realizację.

Lotnisko Warszawa-Radom otwarto 27 kwietnia 2023 poznaj historię i obecne wyzwania.

  • Lotnisko Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku zostało uroczyście otwarte 27 kwietnia 2023 roku.
  • Inwestycja o wartości blisko 800 milionów złotych miała na celu stworzenie portu komplementarnego dla Lotniska Chopina, obsługującego ruch czarterowy i niskokosztowy.
  • Nowy terminal ma przepustowość do 3 milionów pasażerów rocznie, a pas startowy umożliwia operacje samolotów typu Boeing 737 i Airbus A320.
  • Liczba obsłużonych pasażerów znacząco odbiega od pierwotnych założeń (ok. 103 tys. w 2023, ok. 112,6 tys. w 2024 i 95 646 w 2025), co budzi liczne kontrowersje.
  • Obecnie głównymi operatorami są PLL LOT i Wizz Air, oferując ograniczone połączenia regularne (np. Rzym, Larnaka) oraz sezonowe kierunki wakacyjne.
  • Inwestycja jest szeroko krytykowana za niską rentowność, marnotrawstwo publicznych pieniędzy oraz problemy z dojazdem i mylącą nazwą "Warszawa-Radom".

Oficjalna data: Dzień, w którym Radom ponownie zaistniał na lotniczej mapie Polski

Uroczyste otwarcie lotniska Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku nastąpiło 27 kwietnia 2023 roku. Był to dzień, który miał symbolizować nowy rozdział dla regionu i polskiego lotnictwa, po latach dyskusji, planów i kontrowersji związanych z tą inwestycją.

Pierwszy lot i symboliczne znaczenie inwestycji

Pierwszym samolotem, który wystartował z nowo otwartego lotniska, był rejs PLL LOT do Paryża. Wydarzenie to miało ogromne znaczenie symboliczne dla Radomia i całego regionu Mazowsza. Inwestycja miała być dowodem na rozwój infrastrukturalny i gospodarczy, otwierając Radom na świat i zapewniając mieszkańcom łatwiejszy dostęp do międzynarodowych połączeń. Oczekiwania były wysokie wielu liczyło na to, że lotnisko stanie się ważnym hubem, uzupełniającym ofertę Lotniska Chopina.

Historia lotniska Radom Air Show wojskowe początki

Od bazy wojskowej do portu cywilnego: Burzliwa historia lotniska w Radomiu

Historia radomskiego lotniska to fascynująca opowieść o ambicjach, wyzwaniach i nieustannych próbach znalezienia dla niego odpowiedniej roli. Zanim stało się obiektem cywilnym, przez dekady służyło zupełnie innym celom.

Wojskowe korzenie i słynne pokazy Air Show

Lotnisko w Radomiu

-Sadkowie ma bogate wojskowe korzenie, sięgające lat 20. XX wieku. Przez wiele dekad było ważną bazą lotnictwa wojskowego, a dla wielu Polaków kojarzyło się przede wszystkim z organizacją międzynarodowych pokazów lotniczych Air Show. To właśnie tam podziwiano akrobacje lotnicze i najnowocześniejsze maszyny, co budowało silną tożsamość lotniczą regionu.

Pierwsze podejście w 2014 roku: Dlaczego pierwsza próba cywilna zakończyła się porażką?

Pierwsze próby uruchomienia lotniska cywilnego w Radomiu miały miejsce w 2014 roku. Ówczesny port obsługiwał m.in. trasy do Rygi czy Pragi. Niestety, ze względu na bardzo niską rentowność i niewielką liczbę pasażerów, działalność cywilna została zawieszona. Inwestycja szybko zyskała wówczas miano symbolu nieudanych projektów, a w mediach często pojawiało się określenie:

„Lotnisko w Radomiu stało się najdroższym pustym lotniskiem w Polsce, pochłaniającym miliony bez widocznych efektów.”

To bolesne doświadczenie na długo zaważyło na postrzeganiu radomskiego portu.

Przełom w 2018: Jak Polskie Porty Lotnicze przejęły stery i rozpoczęły budowę od nowa?

Przełom nastąpił w 2018 roku, kiedy to upadającą spółkę miejską przejęły Polskie Porty Lotnicze (PPL). Była to decyzja strategiczna, mająca na celu stworzenie nowoczesnego portu komplementarnego dla Lotniska Chopina, dedykowanego przede wszystkim ruchowi czarterowemu i niskokosztowemu. Rozpoczęła się warta blisko 800 milionów złotych przebudowa, która miała całkowicie odmienić oblicze radomskiego lotniska i dać mu drugą szansę.

Inwestycja za 800 milionów: Co zbudowano w Radomiu?

Włożenie w projekt blisko 800 milionów złotych z publicznych środków zobowiązywało do stworzenia infrastruktury na najwyższym poziomie. I rzeczywiście, pod względem technicznym, lotnisko Warszawa-Radom prezentuje się imponująco.

Nowoczesny terminal: Przepustowość a rzeczywiste potrzeby

Nowy terminal lotniska to obiekt o powierzchni 30 000 m², zaprojektowany z myślą o obsłudze do 3 milionów pasażerów rocznie. Te parametry stawiają go w rzędzie nowoczesnych portów regionalnych. Jednakże, jak pokazały dotychczasowe statystyki, rzeczywisty ruch pasażerski znacząco odbiega od tych ambitnych założeń, co rodzi pytania o zasadność tak dużej przepustowości w obecnej sytuacji.

Wydłużony pas startowy: Jakie samoloty mogą teraz lądować w Radomiu?

Kluczowym elementem modernizacji było wydłużenie i wzmocnienie drogi startowej do 2500 metrów. Dzięki temu lotnisko w Radomiu jest w stanie przyjmować popularne samoloty pasażerskie średniego zasięgu, takie jak Boeing 737 czy Airbus A320, które stanowią trzon flot większości europejskich linii lotniczych. To z pewnością otwiera drogę do obsługi szerszej gamy połączeń.

Infrastruktura wspierająca: Parkingi, dojazd i udogodnienia dla podróżnych

Oprócz terminala i pasa startowego, w ramach inwestycji powstała również nowoczesna infrastruktura wspierająca:

  • 11 stanowisk postojowych dla samolotów bezpośrednio przy terminalu, co usprawnia obsługę.
  • Nowoczesne systemy nawigacyjne, w tym ILS kat. II, zapewniające bezpieczeństwo operacji w trudnych warunkach pogodowych.
  • Przestronne parkingi dla samochodów osobowych, zapewniające komfortowy dojazd podróżnym.
  • Dobra komunikacja z Radomiem i okolicą, choć dojazd z samej Warszawy wciąż pozostaje wyzwaniem.

Oczekiwania kontra rzeczywistość: Jak radzi sobie lotnisko po otwarciu?

Po tak kosztownej inwestycji, naturalne jest pytanie o efektywność i rzeczywiste wykorzystanie potencjału lotniska. Niestety, dane statystyczne malują obraz daleki od pierwotnych, optymistycznych prognoz.

Statystyki nie kłamią: Ilu pasażerów naprawdę korzysta z Radomia?

Od otwarcia do końca 2023 roku lotnisko Warszawa-Radom obsłużyło zaledwie około 103 tys. pasażerów. W całym 2024 roku liczba ta wyniosła około 112,6 tys. osób. Prognozy na rok 2025 wskazują na 95 646 pasażerów. Te liczby znacząco odbiegają od pierwotnych założeń, które mówiły o milionie pasażerów rocznie. Co więcej, w miesiącach zimowych ruch jest minimalny na przykład w grudniu 2025 roku obsłużono zaledwie 3219 osób, co pokazuje ogromną sezonowość i niedostateczne wykorzystanie infrastruktury.

Milion pasażerów rocznie czy ambitne plany były realne?

Pierwotne założenia, mówiące o milionie pasażerów rocznie, wydają się dziś niezwykle ambitne, wręcz nierealne w kontekście uzyskanych statystyk. Mimo nowoczesnej infrastruktury i ogromnych nakładów finansowych, lotnisko nie zdołało przyciągnąć wystarczającej liczby przewoźników i pasażerów. To stawia pod znakiem zapytania trafność początkowych prognoz i strategii rozwoju, a mnie osobiście skłania do refleksji nad tym, czy nie zabrakło głębszej analizy rynkowej.

Jak Radom wypada na tle innych lotnisk regionalnych w Polsce?

W porównaniu z innymi lotniskami regionalnymi w Polsce, wyniki Radomia są skromne. Lotnisko w Olsztynie-Mazurach, mimo że również boryka się z wyzwaniami, notuje wyższe liczby pasażerów. Radom wyprzedza jedynie lotnisko w Zielonej Górze-Babimoście, które jest najmniejszym portem w kraju. To pokazuje, że mimo ogromnych inwestycji, Radom wciąż ma trudności z ugruntowaniem swojej pozycji na konkurencyjnym rynku lotniczym.

Mapa połączeń lotniska Radom siatka lotów

Dokąd polecimy z Radomia? Siatka połączeń i linie lotnicze

Kluczem do sukcesu każdego lotniska jest atrakcyjna siatka połączeń. W przypadku Radomia, choć są pewne pozytywy, oferta wciąż jest dość ograniczona.

Kto lata z Radomia? Przegląd regularnych i czarterowych przewoźników

Obecnie głównymi liniami lotniczymi operującymi lub planującymi operować z Radomia są:

  • PLL LOT: Oferuje kilka połączeń regularnych.
  • Wizz Air: Wprowadził kilka tras, głównie sezonowych.
  • Enter Air: Aktywny w sezonie czarterowym, obsługując popularne kierunki wakacyjne.

Warto wspomnieć, że w przeszłości z lotniska operowały również linie takie jak Air Baltic czy Sprint Air, jednak ich działalność nie utrzymała się na dłuższą metę.

Mapa połączeń: Gdzie można dotrzeć bez przesiadek?

Aktualna siatka połączeń z Radomia jest mocno skoncentrowana na kilku kierunkach:

  • Połączenia regularne:
    • Rzym (PLL LOT)
    • Larnaka (Wizz Air)
  • Połączenia sezonowe/czarterowe (głównie w sezonie letnim):
    • Antalya (Turcja)
    • Tirana (Albania)
    • Preweza (Grecja)
    • Inne popularne destynacje wakacyjne, zależne od touroperatorów.

Jak widać, oferta regularna jest bardzo skromna, co ogranicza możliwości podróżnych poza sezonem wakacyjnym.

Sezonowość oferty: Dlaczego zimą tablica odlotów świeci pustkami?

Zjawisko sezonowości oferty lotniska w Radomiu jest bardzo wyraźne. Poza sezonem letnim, kiedy to touroperatorzy uruchamiają czartery do popularnych kurortów, siatka połączeń jest drastycznie ograniczona. Skutkuje to minimalnym ruchem pasażerskim w miesiącach zimowych, a tablica odlotów często świeci pustkami. To jeden z największych problemów, z którym lotnisko musi się zmierzyć, aby zapewnić stabilne funkcjonowanie przez cały rok.

Głosy krytyki i obrony: Kontrowersje wokół lotniska Warszawa-Radom

Od samego początku inwestycja w Radomiu budziła i nadal budzi ogromne kontrowersje. Opinie są podzielone, a argumenty zarówno krytyków, jak i obrońców, są bardzo silne.

Czy ta inwestycja miała sens? Argumenty "za" i "przeciw"

Dyskusja na temat zasadności lotniska w Radomiu jest gorąca. Oto główne argumenty, które pojawiają się w debacie publicznej:

Argumenty za Argumenty przeciw
Rola komplementarna dla Lotniska Chopina (odciążenie Okęcia). Megalomania i marnotrawstwo publicznych pieniędzy (800 mln zł).
Rozwój regionu Mazowsza Południowego. Polityczne motywacje, a nie ekonomiczna zasadność.
Potencjał dla ruchu czarterowego i niskokosztowego. Brak realnych szans na osiągnięcie rentowności.
Nowoczesna infrastruktura, gotowa na przyszły wzrost. Niska liczba pasażerów i puste połączenia.

Z mojej perspektywy, choć argumenty o odciążeniu Okęcia są słuszne, to jednak skala inwestycji w stosunku do obecnego wykorzystania budzi poważne wątpliwości.

Problem z dojazdem i myląca nazwa: Co mówią pasażerowie?

Jednym z najczęściej podnoszonych problemów jest lokalizacja lotniska około 100 km od Warszawy. To sprawia, że dla wielu mieszkańców stolicy i okolic Lotnisko Chopina czy nawet Modlin są znacznie bardziej atrakcyjną opcją. Dodatkowo, nazwa "Warszawa-Radom" bywa myląca dla zagranicznych turystów, którzy mogą spodziewać się, że port znajduje się znacznie bliżej stolicy. To z pewnością utrudnia pozyskiwanie nowych pasażerów i budowanie marki.

Nowoczesny, ale pusty: Opinie podróżnych o komforcie i obsłudze

Pasażerowie, którzy mieli okazję skorzystać z lotniska w Radomiu, często dzielą się swoimi spostrzeżeniami. Wśród pozytywnych aspektów wymieniają:

  • Nowoczesność i czystość terminala obiekt jest nowy i dobrze utrzymany.
  • Brak tłoku co dla wielu jest zaletą, umożliwiającą szybką i sprawną odprawę.

Jednak pojawiają się również głosy krytyki, dotyczące:

  • Powolnej obsługi kontroli granicznej brak bramek biometrycznych bywa wskazywany jako czynnik spowalniający proces.
  • Ograniczone opcje gastronomiczne i handlowe wynikające z małego ruchu pasażerskiego.

To pokazuje, że choć infrastruktura jest na wysokim poziomie, to doświadczenie pasażera wciąż wymaga dopracowania.

Jaka przyszłość czeka radomski port? Scenariusze i wyzwania

Patrząc na dotychczasowe wyniki i wyzwania, naturalnie pojawia się pytanie o przyszłość lotniska Warszawa-Radom. Czy uda mu się odwrócić losy i stać się rentownym portem?

Czy lotnisko w Radomiu kiedykolwiek będzie rentowne?

Niestety, zgodna opinia ekspertów jest pesymistyczna: w obecnej formie lotnisko w Radomiu generuje straty i nie ma realnych szans na osiągnięcie rentowności w najbliższej przyszłości. Niska liczba pasażerów, ograniczona siatka połączeń i wysokie koszty utrzymania nowoczesnej infrastruktury sprawiają, że bilans finansowy jest mocno ujemny. Bez znaczącej zmiany strategii i radykalnego zwiększenia ruchu, lotnisko będzie nadal wymagało dopłat.

Rola w strategii dla Mazowsza: Uzupełnienie dla Okęcia czy kosztowny problem?

Lotnisko w Radomiu miało pełnić rolę komplementarną dla Lotniska Chopina, odciążając je z ruchu czarterowego i niskokosztowego. Jednak w praktyce, ze względu na problemy z dojazdem i konkurencję Modlina, nie spełnia tej roli w oczekiwanym stopniu. Zamiast być efektywnym uzupełnieniem, staje się raczej kosztownym problemem, który obciąża budżet państwa, nie przynosząc adekwatnych korzyści strategicznych dla całego Mazowsza.

Przeczytaj również: Kiedy Air Show Radom 2027? Daty, bilety, program i porady!

Plany PPL: Czy nowe kierunki lub rozwój cargo mogą odmienić los lotniska?

Polskie Porty Lotnicze z pewnością szukają sposobów na poprawę sytuacji. Wśród potencjalnych rozwiązań wymienia się wprowadzenie nowych kierunków, zwłaszcza tych atrakcyjnych dla przewoźników niskokosztowych, oraz rozwój segmentu cargo. Jednakże, aby te plany mogły realnie odmienić losy lotniska w Radomiu, potrzebne jest znacznie większe zaangażowanie linii lotniczych, poprawa dostępności komunikacyjnej i przede wszystkim przekonanie pasażerów do wyboru Radomia zamiast innych, bardziej ugruntowanych portów. To długoterminowe wyzwanie, którego sukces jest wciąż niepewny.

Źródło:

[1]

https://www.gov.pl/web/uw-mazowiecki/uroczyste-otwarcie-lotniska-warszawa-radom

[2]

https://pl.wikipedia.org/wiki/Port_lotniczy_Warszawa-Radom

[3]

https://magazynmiasta.pl/artykul/lotnisko-radom/

FAQ - Najczęstsze pytania

Lotnisko Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku zostało uroczyście otwarte 27 kwietnia 2023 roku. Był to dzień, który miał symbolizować nowy rozdział dla regionu i polskiego lotnictwa po latach planów i kontrowersji.

Od otwarcia do końca 2023 roku lotnisko obsłużyło około 103 tys. pasażerów. Liczba ta znacząco odbiega od pierwotnych, ambitnych założeń, które mówiły o milionie pasażerów rocznie, co budzi pytania o realność prognoz.

Obecnie z Radomia latają głównie PLL LOT i Wizz Air, oferując połączenia regularne (np. Rzym, Larnaka) oraz sezonowe. W sezonie letnim pojawiają się również czartery obsługiwane m.in. przez Enter Air do popularnych kierunków wakacyjnych.

Inwestycja budzi krytykę ze względu na niską rentowność, marnotrawstwo publicznych pieniędzy (blisko 800 mln zł), polityczne motywacje, problemy z dojazdem z Warszawy oraz mylącą nazwę "Warszawa-Radom" dla turystów zagranicznych.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

lotnisko w radomiu kiedy otwarcie
/
lotnisko radom data otwarcia
/
historia lotniska w radomiu
Autor Dominik Kowalski
Dominik Kowalski
Nazywam się Dominik Kowalski i od ponad dziesięciu lat z pasją zajmuję się turystyką. Moje doświadczenie obejmuje zarówno eksplorację malowniczych zakątków Polski, jak i zagranicznych destynacji, co pozwoliło mi zgromadzić szeroką wiedzę na temat różnorodnych kultur i tradycji. Specjalizuję się w tworzeniu treści, które nie tylko inspirują do podróży, ale również dostarczają praktycznych informacji, pomagających w planowaniu idealnych wakacji. Jako autor na e-warto.pl, dążę do dzielenia się moim unikalnym spojrzeniem na turystykę, łącząc osobiste doświadczenia z rzetelnymi danymi. Wierzę, że każda podróż powinna być dobrze przemyślana, dlatego staram się przekazywać sprawdzone informacje, które ułatwiają moim czytelnikom podejmowanie świadomych decyzji. Moim celem jest nie tylko inspirowanie do odkrywania nowych miejsc, ale także promowanie odpowiedzialnego podróżowania, które szanuje lokalne społeczności i środowisko.

Napisz komentarz

Polecane artykuły